🏳 Wałbrzych · PL · 24 Jun 2026
Koszmar w Wałbrzychu: Porwali 28-latka, okradli go i włamali się do jego domu
Dramatyczne sceny, przypominające brutalny film akcji, rozegrały się w wałbrzyskiej dzielnicy Nowe Miasto. To, co miało być zwykłym spotkaniem znajomych, zamieniło się w prawdziwy koszmar dla 28-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna padł ofiarą zorganizowanej grupy, która dopuściła się porwania, rozboju i kradzieży z włamaniem.
Zasadzka i brutalne porwanie
Zdarzenie miało miejsce wieczorem 19 czerwca. 28-latek przyjechał swoim samochodem na umówione spotkanie z wcześniej poznaną 20-letnią kobietą. Sytuacja przybrała nieoczekiwany obrót, gdy kobieta po chwili wróciła w towarzystwie trzech młodych mężczyzn (w wieku 17, 19 i 20 lat). Napastnicy bez wahania wsiedli do auta pokrzywdzonego. Grożąc mu niebezpiecznym narzędziem, pozbawili go wolności i przejęli kontrolę nad pojazdem.
Rozpoczął się kilkugodzinny dramat. Sprawcy zabrali ofierze telefon komórkowy oraz gotówkę. Nie poprzestali na tym – stosując groźby i przemoc, zmusili 28-latka do wypłaty dwóch tysięcy złotych z bankomatu. Co gorsza, uzyskali dostęp do jego bankowości elektronicznej, zlecając przelewy na własne konta. Po długiej jeździe ulicami Wałbrzycha, wywieźli wyczerpanego mężczyznę do lasu na Szczawienku, gdzie po dotkliwym pobiciu zostawili go samemu sobie.
Włamanie do mieszkania i zatrzymanie z pomocą młotka
Podczas gdy poszkodowany próbował pieszo wrócić do domu, sprawcy kontynuowali przestępczy proceder. Wykorzystując zrabowane klucze, włamali się do jego mieszkania, skąd ukradli sprzęt RTV, odzież i inne cenne przedmioty. Złodzieje przywłaszczyli sobie również samochód 28-latka. Łączne straty oszacowano na ponad 20 tysięcy złotych.
Przełom w śledztwie nastąpił w dość nieoczekiwanych okolicznościach. Tego samego dnia rano, jeszcze zanim pokrzywdzony (który zgłosił sprawę o 18:00) zdołał dotrzeć na policję, funkcjonariusze interweniowali na ulicy 11 Listopada. Zatrzymali tam 20-letnią kobietę, która... demolowała młotkiem zaparkowany pojazd. Szybko okazało się, że jest to skradzione auto 28-latka. Ten ślad błyskawicznie doprowadził kryminalnych z Komisariatu II do pozostałych sprawców.
Finał w skrzyni łóżka i areszt
Jeszcze tego samego wieczoru policjanci dotarli do wytypowanego mieszkania. Ponieważ nikt nie chciał otworzyć, na miejsce wezwano straż pożarną. Wewnątrz zatrzymano dwóch poszukiwanych mężczyzn, a trzeci – 20-latek – próbował dość nieudolnie ukryć się w skrzyni łóżka (jak się okazało, był już wcześniej poszukiwany do odbycia kary więzienia). Zarzuty usłyszały również inne osoby obecne w mieszkaniu, w tym 37-latka za ukrywanie przestępcy.
Cała czwórka głównych sprawców (20-letnia kobieta i trzej mężczyźni) usłyszała ciężkie zarzuty: rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem oraz kradzieży z włamaniem. Grozi im do 25 lat więzienia. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące.
Jak ustrzec się przed podobnym niebezpieczeństwem?
Choć trudno przewidzieć tak drastyczny rozwój wydarzeń, warto pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:
- Ostrożność przy nowych znajomościach: Spotykając się z osobami znanymi krótko lub wyłącznie z internetu, wybieraj miejsca publiczne i dobrze oświetlone.
- Informuj bliskich: Zawsze powiadom kogoś zaufanego, gdzie się wybierasz, z kim się spotykasz i o której planujesz powrót.
- Ochrona danych bankowych: Nigdy, pod żadnym pozorem, nie udostępniaj nikomu haseł do bankowości mobilnej ani numerów PIN, nawet pod silną presją.
Sources : dziennikwalbrzychpl
